Deutsche Schäferhunde - Zwinger "MIASTO - SMOKA"
Kennel German Shepherd - MIASTO SMOKA
Hodowla Owczarków Niemieckich - MIASTO SMOKA
ul.Dietla 109/2 , 31-031 Kraków, małopolska ; tel.+48 012 423 24 78 , 502 226 514
e-mail: hodowla@miasto-smoka.com



   osob online :




AGRESJA

Pies aby przetrwac nauczyl sie okazywac agresje; przejawia sie to przez cale zycie psa, w wiekszym lub mniejszym stopniu.
Dla psa jest to zachowanie, ktorym okresla i podtrzymuje swoja pozycje w stadzie, zdobywa lup, zapewnia bezpieczenstwo sobie i towarzyszom, wyznacza terytorium, zdobywa partnera i reaguje na prawdziwe lub urojone zagrozenie. Agresja moze byc WRODZONA lub NABYTA.
No coz, agresja ta czesto wynika z niewlasciwego wychowania psa.
Mowimy tu o typie AGRESJI NERWICOWEJ W STOSUNKU DO INNYCH PSOW - tej reakcji w 90% ucza wlasciciele.
Wystepuje tez AGRESJA NERWICOWA W STOSUNKU DO LUDZI. W bardzo podobny sposob mozemy nauczyc mlodego psa niepewnosci i agresji do ludzi. Prosze pamietac, ze pierwsza, przybierajaca forme agresji reakcja wyplywa ze strachu. Umiejetne rozladowanie sytuacji jest duzo lepsze niz pocieszanie psa, ktore ON zrozumie jako poparcie dla swojego zachowania. Agresja u psa to normalne zachowanie. To przeciez ich droga do wyrazania emocji. Agresja jest uzywana do samoobrony i pies ma do wyboru trzy wzorce zachowan: 1-walczyc, 2-uciekac, 3-zastygnac w bezruchu. Sa to odruchy czynnej i biernej obrony. Odruch czynnej obrony wystepuje czesto u rottweilerow, natomiast retrievery czy owczarki szetlandzkie kojarza sie z obrona bierna. Agresja u psa jest skutkiem utraty zaufania do czlowieka. Nalezy bardzo wczesnie zaczynac socjalizacje psa, w przeciwnym wypadku bedzie on czul sie niepewnie w roznych sytuacjach, bedzie tracil zaufanie i czesciej przyjmowal postawe agresywna. Prosze pamietac, ze pies, obojetnie jakiej rasy, jesli jest pewny siebie, odwazny i ma prawidlowy stosunek do otaczajacego go swiata, nie wykazuje agresji nieuzasadnionej. Pies ten nie gryzie, nie jezy sie, jest mily i radosny. Wlasnie psy uzytkowe, obroncze czy strozujace, nalezy szkolic w tym kierunku. Musimy stworzyc psu mozliwosci w wykazaniu tych cech, ktore niesie w swojej rasie. Madre i kontrolowane cwiczenia ze strozowania czy obrony przyniosa nie tylko korzysci wlascicielowi, ale dadza satysfakcje psu, mozliwosc wyladowania sie w kontrolowanej i uzasadnionej obronie. Podstawa jest jednak posluszenstwo i to, ze Alfa w stadzie jest wlasciciel, a nie pies.
* Kochaj swojego psa madrze.
* Nie ucz go agresji nerwicowej ani swiadomie ani nieswiadomie.
* Daj mu spokoj, madry i sprawiedliwy dom.
* Zostan Alfa w Twoim stadzie poprzez madre postepowanie i zrozumienie psa.
* Nie stosuj NIGDY agresji wobec swojego przyjaciela - psa.
* Pies Cie zrozumie, jezeli bedziesz mowil jezykiem dla niego zrozumialym. Przemoc wobec psa i pokazywanie "kto tu jest panem" - to ponizajace postepowanie czlowieka wobec zwierzecia.




Dlaczego pies nas nie slucha?


Pies podporzadkowuje sie i slucha w swoim stadzie tylko SZEFA (ALFY).
Jezeli na prawde chcesz aby Twoj pies sie Ciebie sluchal, to musisz zostac Przewodnikiem Stada!!! Te pozycje nalezy zdobyc poprzez nauczenie sie zasad zycia PSOW i postepowania zgodnie z nimi.
PIES to gatunek ktory ma uczciwe i jasne zasady w zyciu, ale sa one zupelnie INNE niz te, wedlug ktorych zyje czlowiek. Jesli masz problemy ze swoim psem i nie bardzo wiesz jak postepowac aby zostac SZEFEM stada, to sprobuj przeczytac ksiazke „Zapomniany Jezyk Psow" i zastosowac sie do wskazowek w niej zawartych. Jezeli naprawde chcecie miec lepszy kontakt ze swoim psem, nauczyc go tego co jest Wam potrzebne i co ulatwi Wam zycie, oraz sprobowac wychowac i wyszkolic swojego pieska - to zastanowcie sie nad tym co teraz napisze i porownajcie to z waszymi metodami wychowywania psa.

* kiedy zaczniesz tracic cierpliwosc i chcesz skarcic swojego psa, najpierw przypatrz sie dodrze sobie.
To czego nauczy sie Twoj pies i w jakim stopniu - zalezy tylko od CIEBIE
* musisz zachowac spokoj - to ogromnie wazne! Jezeli Twoj pies nabrudzi w domu, lub „troszke" nadgryzie nowy fotel i konsekwentnie skacze na ludzi, to nie mozesz tego traktowac jak zbrodnie. Nabierz dystansu. Aby zaczac nauke, musisz sie odprezyc i uspokoic. W przeciwnym razie nie spodziewaj sie ze pies zareaguje odpowiednio
* krzyki, wrzaski i nie daj Boze bicie, nie tylko pogorsza sprawe i zle nawyki, ale przysporza kolejnych problemow, ktorych nie bylo wczesniej. Moze sie co prawda zdarzyc, ze na „metody" wspomniane wczesniej pies zareaguje wlasciwie, jednak bedzie to tylko reakcja lekowa, a on sam nadal nie bedzie wiedzial czego tak naprawde od niego oczekujesz i niedlugo znow popelni ten sam blad
* czy TY potrafisz zdobyc sie na konsekwencje? Jesli tak, to tylko wtedy mozesz wymagac jej rowniez od psa. Czy konsekwentnie wydajesz polecenia slowne, czy tez zmieniasz je od czasu do czasu, mowiac raz „siad" innym razem „siadaj" a jeszcze kiedy indziej „usiadz"? Czy twoje reakcje sa prawidlowe w sytuacji gdy np. powiesz psu „siad", a On sie polozy? Moze jestes zadowolony, ze nie ucieka i udajesz, ze nie widzisz iz nie wykonal Twojego polecenia? Jak wygladaja Twoje pochwaly? Przypominasz sobie jak to w niedziele smiejesz sie, kiedy pies szarpie sie z Toba i wyrywa Ci smycz, ale w srode rano kiedy spieszac sie do pracy za TO SAMO gniewasz sie na psa i krzyczysz na niego. Pies zrozumie czego od niego oczekujesz, o ile wytlumaczysz mu to w jego jezyku i bedziesz konsekwentny. Zastanow sie, jakie zachowania sa pozadane, a jakie nie i badz w tym konsekwentny. Jesli TY wywiazesz sie z swego zadania, pies uczyni to takze
* jezeli masz psa, ktory zle sie zachowuje - musisz zapewnic mu wiecej ruchu. O tym powinni pamietac posiadacze psow mysliwskich, terierow, psow pociagowych (np. huskies, malamuty i samojedy) i mieszancow
* latwo jest narzekac, ze pies nas nie slucha - duzo trudniej zabrac sie do konsekwentnej pracy z psem. Szkolenie i wychowanie to na pewno nie 'czarodziejska sztuczka" lub „cos", co mozna kupic. Pracuj z psem czesto, wykorzystuj w pracy z nim takie chwile jak: golenie sie, robienie makijazu, gotowanie obiadu czy ogladanie telewizji lub rozmowa przez telefon. Praca z psem to nie tylko chodzenie do szkoly dla psow i specjalne treningi w domu - to przede wszystkim codzienne zycie! PAMIETAJ - „bez pracy nie ma kolaczy"
* jesli mimo pracy masz niewielkie osiagniecia wychowawcze, to zastanow sie nad stosowanymi przez Ciebie metodami, nie zwalaj winy za niepowodzenie na inteligencje Twojego psa.

Czy umiesz wlasciwie interpretowac zachowania swego psa? Upewnij sie czy wiesz dlaczego pies cos robi zanim zechcesz go tego oduczyc. Podam pare typowych zachowan i niewlasciwa ich interpretacje.

1.oddawanie moczu na znak uleglosci.
* Pies mowi „ bardzo mi przykro "
* Wlasciciel mysli „ co za zlosliwosc "

2.warczenie.
*Pies mowi „ jazda stad "
*Wlasciciel mysli „ on sie czyms zdenerwowal " lub „ cos sobie tam gada ", albo „ to tylko tak dla zabawy "

3.gryzienie ulubionych rzeczy.
*Pies mysli „ czuje sie niepewnie. Ten przedmiot ladnie pachnie, zupelnie jak moj Kazik "
*Wlasciciel twierdzi „ ON to zrobil na zlosc, bo zostal sam w domu" lub „ zjadl moje buty, bo jestem jego Panem (ha, ha, ha) "

4.ciaganie smyczy
*Pies „ zabierz to cos, co mnie stale dusi i cisnie w szyje " lub „ zabierz to cos, bo i tak pojde tam gdzie JA bede chcial "
*Wlasciciel „ jaki glupi pies, tylko ciagnie i ciagnie i wcale mnie nie slucha "

5.powtarzanie ciagle tych samych polecen.
*Jezeli ciagle powtarzasz polecenia, Twoj pies niedlugo zupelnie przestanie zwracac na Ciebie uwage. Pies MUSI zareagowac na pierwsza komende (czasem mozna powtorzyc tylko drugi raz). Moze sie zdarzyc, ze ocalisz zycie psu tylko dlatego, ze sie Ciebie slucha. Twoje zycie bedzie o wiele latwiejsze.
*Jesli pies juz wie Co do niego mowisz to pamietaj o dwoch zasadach: polecenie wydawaj tylko RAZ a posluszenstwa wymagaj NATYCHMIAST. Potem od razu pochwal psa.

6.jaki PAN taki KRAM. *Jak sie nudzisz, to i pies przejmie to od Ciebie. Nie lubisz chodzic po deszczu, idziesz skulony - to i pies zachowuje sie tak samo. Twoj nastroj udziela sie psu. Zadowolenie z pracy i z tego co robisz to po prostu koniecznosc. Chwal psa, rob mu madre niespodzianki, baw sie z nim madrze! Pies uczy sie lepiej, jesli jemu i wlascicielowi sprawia to przyjemnosc.

Pies NIE JEST zlosliwy, glupi, uparty, falszywy ani wredny. Czuje sie po prostu niepewnie i nie wie czego TY od NIEGO oczekujesz. Czlowiek na jego miejscu niejeden raz siegnalby po papierosy, alkohol czy nerwowe objadanie sie. Pies zas gryzie meble czy posikuje. Gryzienie jest zwykle objawem stresu. Gniew i kary nic NIE POMOGA. Kiedy karcisz ciagle psa, albo co gorsze karcisz GO coraz surowiej - POHAMUJ SIE! To do niczego nie prowadzi. Sprobuj poznac ten gatunek. Sprobuj madrze porozumiewac sie z psem. Zastosuj madry, skuteczny a zarazem humanitarny sposob wychowawczy. Podobno jestesmy inteligentnymi istotami ludzkimi? Pamietajcie tez, ze zle nawyki utrwalaja sie tygodniami, miesiacami, a nawet latami. Pozbycie sie ich tez wymaga czasu. Jak dlugo to bedzie trwalo, to zalezy od CIEBIE i twojej inteligencji w zrozumieniu psa. Zniecierpliwienie i brak konsekwencji tylko spowolni ten proces. Czasu na wychowanie i nauke psa nie mozna skracac ani przyspieszac. To TY jestes nauczycielem i wychowawca swojego psa i musisz dostosowac metody i plan cwiczen do mozliwosci TWOICH i Twojego UCZNIA. Pamietaj, ze Twoj pies nie musi i nawet nie powinien uczyc sie w takim samym tempie jak inne psy. Nie wolno ich zaszufladkowac!


Wiele zachowan psa bardzo nas denerwuje jak np. okazywanie agresji, ciagle szczekanie i ujadanie, kopanie dolow w naszym pieknym ogrodzie, lub co gorsza, podczas wizyty u naszych znajomych, oraz rozne reakcje lekowe. To wszystko dla psa jest naturalnym psim zachowaniem. Nasze zycie nie pozwala nam jednak abysmy pozwalali psu na takie zachowania. Chcac oduczyc psa niepozadanych nawykow, musicie najpierw uniemozliwic mu zle zachowania likwidujac je juz w zarodku. Dopiero potem mozecie uczyc go wlasciwej reakcji. Nauka da dobre wyniki jesli bedzie poparta praktyka, pochwala i ogromna konsekwencja w pracy. Szkolenie i wychowanie psa wymaga praktyki i ciaglego doskonalenia nauki. Nie oznacza to tylko cwiczen z posluszenstwa, ale glownie nauki prawidlowego zycia na co dzien w naszym domu i spoleczenstwie. Nalezy zwierzeciu konsekwentnie wpajac nasze oczekiwania wobec niego. Pies to zrozumie i jesli bedziemy konsekwentni, to szybko odczujemy wyniki naszej pracy. Zanim zaczniecie uczyc psa lub wymagac posluszenstwa w bardziej skomplikowanych sytuacjach (np. skakanie na gosci) musicie wpoic mu solidne podstawy posluszenstwa wobec siebie. Pochwala, prawdziwa i serdeczna, oraz pyszne „nagrodki" smakowe, podawane po poprawnym wykonaniu cwiczenia i to za pierwszym razem - dzialaja cuda. Wielu wlascicieli broni sie przed chwaleniem i podawaniem smakolykow, co jest bledem. To znowu rozumowanie „po ludzku" a nie po „psiemu". Chcecie miec trwale sukcesy wychowawcze - stosujcie pochwaly i nagrody. Zamiast niepowodzen, zwracajcie wieksza uwage na sukcesy. Poprawicie samopoczucie nie tylko sobie, ale i swojemu psu! Kazdy pies cos potrafi. Recepta na sukces jest na pewno WYTRWALOSC. Musicie byc cierpliwsi niz Wasz pies, a to wcale nie jest latwe. Psy potrafia wyprowadzic nas z rownowagi lub „zlamac" swoich wlascicieli - wystarczy tylko RAZ okazac slabosc.
Opisze najprostszy przyklad cierpliwosci psa i jego niesamowitej konsekwencji w osiagnieciu swojego celu. Siadacie do stolu z przygotowanym posilkiem, pies podchodzi i zaczyna uporczywie sie w Was gapic. Nie zwracacie na niego uwagi (bardzo dobrze!). Pies nie widzac rezultatu zaczyna ponaglac szczekaniem. Robi to coraz glosniej i w roznych tonacjach, lub, co gorsze, w tej samej tonacji. Trwacie w postanowieniu, ze mu nie ulegniecie, ale zaczynacie sie juz denerwowac, tym bardziej, ze babcia mowi iz nie macie serca, nie podajac kawalka kotleta temu kochanemu pieskowi. Nastepny etap, kiedy szczekanie nie odnioslo skutku (przewaznie na tym etapie juz pies wygrywa!) to gdy Wasz pupilek zaczyna na rozne sposoby zwracac na siebie uwage. Potrafi byc bardzo natarczywy, lub przyjmuje postawe „biednego i nieszczesliwego psiaczka", ktoremu zaluja kawalka posilku. Dluzej juz nie mozecie zniesc tej sytuacji i dajecie psu kawalek kotleta. Odtad pies juz wie doskonale, ze ma was w „garsci". Podzieliliscie sie z nim swoim posilkiem - na pewno nie jestescie jego szefem. Potrafil Was zmusic, abyscie postapili tak, jak ON tego chce. Takich ludzi sie bardzo kocha, ale nie bedziecie osoba, ktora bedzie sluchal Wasz pies.
Warto abyscie sprobowali zastosowac sie do kilku najprostszych „sposobow" jakie pozwola Wam zwiekszyc posluszenstwo swojego psa, ale pod warunkiem, ze bedziecie to robili wytrwale i stanowczo:

* Zanim pies dostanie cos, co lubi np. smaczny kasek, pieszczote, zabawke, pozwolenie wejscia na lozko - musi najpierw wykonac Wasze najprostsze polecenie. Chcecie dac ciastko? - kazcie mu usiasc, chcecie sie z nim bawic? - kazcie mu usiasc, chcecie go piescic? - kazcie mu usiasc. Wasz pies musi powiedziec „PROSZE"

* Zycie z innymi pod wspolnym dachem powoduje, ze musimy stosowac sie do jakis regul, ktore chronia was i domownikow. To znaczy, ze nie bijemy siostry, kiedy chcemy wyjsc z domu. Tak tez nie rzucamy sie na tatusia, kiedy wraca do domu. Nie oczekujemy, ze cala rodzina bedzie chodzic kolo nas na paluszkach, kiedy mamy zly humor. To samo dotyczy sie PSA. Jesli lezy na przejsciu, to go nigdy nie omijajcie, ale kazcie mu wstac jak przechodzicie. Kiedy wychodzicie z psem, to nie pozwalajcie mu sie pchac przodem. Wezcie go na smycz i wyegzekwujcie (zawsze!!!) polecenie „czekaj". Nie pozwolcie mu skakac na wszystkich, na kogo ON ma ochote. Koniec ze szturchaniem glowa lub lapa, aby zwrocic na siebie uwage i wydac WAM polecenie: „bedziesz robil to, co JA PIES tobie kaze". Mozecie psu pozwalac na wszystko, na co WY macie ochote, ale NAJPIERW kazcie MU usiasc lub warowac. Potem pochwalcie go i w nagrode pozwolcie mu zrobic to, co chcial.

* Sprawdzona metoda wychowawcza wobec dzieci jest wyznaczanie im obowiazkow domowych. W przypadku psa to rownie skuteczna metoda. „Obowiazkiem domowym" psa jest cwiczenie posluszenstwa. Wystarcza trzy pieciominutowe lekcje dziennie, ktore bardzo korzystnie wplyna na posluszenstwo psa. Nie szczedzcie pochwal i smakolykow! - ale kazcie psu na nie zapracowac. Cwiczenie posluszenstwa uspokaja psy nerwowe a psom niesmialym dodaja pewnosci siebie, zmiekczaja charakter psom twardym i lagodza agresje. Pies lubi cos robic i pracowac. To uniwersalny srodek na wiele psich problemow.

* Trudnym psom poswiecamy zwykle wiecej uwagi, bo nas do tego zmuszaja. Jesli poswiecacie psu wiecej niz 10 minut w ciagu godziny - musicie sie ograniczyc. Zajmowanie sie psem to rowniez przemawianie do niego i glaskanie. Czesto glaszczecie psa dosc dlugo, gdy np. ogladacie telewizje, mechanicznie go poklepujecie czytajac prase, albo mowicie do niego nieustannie kiedy wracacie z pracy. Szczegolnie negatywne skutki ma podchodzenie do psa, by go poglaskac - pies to odbiera jako przejaw uleglosci z WASZEJ strony. ODUCZCIE SIE TEGO. "Co za duzo to nie zdrowo" i odbije sie na posluszenstwie psa. Jesli chcecie, aby glaskanie sprawilo psu prawdziwa przyjemnosc, to kazcie mu na to zasluzyc. Tak pojmuje to Wasz pies. Im czesciej pies bedzie posluszny, tym wiecej poswiecicie mu uwagi.

* Polecenie „waruj" czy „lezec" - to wcale nie taka prosta sprawa. Psy, ktore na pierwsza komende chetnie wykonuja polecenie „lezec", rzadko sprawiaja wieksze klopoty. Powinienes kilkanascie razy dziennie bez zadnego konkretnego powodu kazac psu „lezec", az posluszenstwo wejdzie MU w krew i pies zacznie reagowac szybciej i chetniej. Nie cwiczcie tego polecenia 10 razy z rzedu. Kazcie psu „lezec", kiedy najmniej sie tego spodziewa. Oczywiscie nie zapominajac o pochwalach!!

* Pamietajcie, ze trudny pies wymaga wiecej ruchu niz zwykle. Wspolna zabawa jest wspanialym sposobem na odpoczynek psa. Bawcie sie „madrze" - tak, aby Wasz pies wiedzial, ze biega i bawi sie ze swoim SZEFEM, a nie kolega ze stada!!

* Czy zdarzylo sie, ze Wasz pies namietnie i natretnie WAS lize? To mily gest, ale nie zawsze lubimy byc oslinieni przez zbyt nachalnego naszego pupila. Niektore psy wyrazaja w ten sposob swoja dominacje. Zaczyna sie od pokazywania uczuc, konczy na probie okazania wyzszosci. Oczywiscie to jest mile i przyjemne, jesli pies okazuje w ten sposob swoja milosc, ale nie moze to trwac bez przerwy i wbrew Waszej woli. Nie pozwalajcie psu na zbyt wiele. Uniki, protesty, odpychanie psa od siebie, cofanie sie - moze byc odczytane przez psa jako przejaw uleglosci z Waszej strony. Niektore psy (np. rottweilery) liza aby sklonic ludzi do okazania uleglej postawy. W takiej sytuacji zalozcie psu smycz i powiedzcie „nie liz", kiedy uznacie, ze przekroczyl juz dozwolone granice. Jesli przestanie, to go pochwalcie, ale bez glaskania! Jesli nie przestanie - sciagnijcie smycz i pochwalcie, kiedy sie uspokoi. Pamietajcie, ze w ich zyciu stadnym bardzo rzadko Przywodca Stada pozwala aby jego „podwladny" mogl GO polizac - to wielki zaszczyt!!!

* Czy znacie taka sytuacje, kiedy Wasz pies szczeka bez umiaru? Wy rozmawiacie przez telefon - on szczeka. Zajmujecie sie gosciem - pies patrzy na Was i szczeka, ogladacie film i nie zajmujecie sie psem - on szczeka. No coz, psy szczekaja z roznych powodow np. reaguja na dzwieki, na szczekanie innych psow, czuja sie samotne, dopraszaja sie naszej uwagi, dobrze sie bawia, boja sie, informuja nas, ze cos jest nie w porzadku, lub po prostu lubia szczekac - w ten sposob wyrazaja swoje potrzeby i pragnienia, ale rowniez to doskonaly sposob na wymuszanie naszej uwagi wzgledem psa. Szczekanie bywa nieznosne dla ludzi. Szczekajacy pies bez powodu dziala nam na nerwy. Problemu szczekania NIGDY nie zwalczymy KRZYKIEM. Krzyczac na psa tylko dolewacie oliwy do ognia. Jesli pies szczeka, bo sie czegos boi, a WY zaczniecie uciszac go krzykiem - to on skojarzy Wasz gniew z sytuacja, a nie ze swoim zachowaniem. Jesli pies szczeka na obcego czlowieka a Wy zaczniecie na niego krzyczec - to pies stanie w Waszej obronie uznajac, ze gniewacie sie na ta obca osobe i zacznie jeszcze glosniej szczekac. Jesli pies patrzy na Was i szczeka wymuszajac abyscie wyjeli mu zabawke z pod komody, lub przestali rozmawiac przez telefon, albo byscie po prostu sie nim zajeli. No coz - skoro chcesz abym sie toba zajal to prosze bardzo! - Zalozcie mu smycz i zacznijcie musztre „siad", „lezec", „rownaj", „wolny" i znowu „siad" itd. Zafundujcie psu dwuminutowy trening. Cwiczcie polecenie „lezec", w tej pozycji pies ma trudnosci (zarowno natury psychicznej jak i fizycznej) ze szczekaniem. Nie chwalcie go wylewnie. Konczac trening pusccie smycz i odejdzcie przestajac zwracac na niego uwage. Wiekszosc psow, jesli prawidlowo przeprowadzicie trening, bedzie zbita z tropu, bedzie przez chwile dochodzic do siebie. Powtarzajcie cwiczenia ilekroc pies zacznie szczekaniem cokolwiek na Was wymuszac.

Wyprzedzanie wlasciciela na schodach


Pies wyprzedza z glowa zwrocona w kierunku wlasciciela i czeka az ten wejdzie na gore po schodach. Jezeli wchodzimy zmeczeni lub zamysleni, z glowa pochylona do dolu, czesto lekcewazymy takie zachowanie psa. A jak pies to odbiera ? W jego gatunku osobnik slabszy podchodzac ze spuszczona glowa i unikajac kontaktu wzrokowego, okazuje szacunek silniejszemu.


Drzwi wejsciowe


Dla psa stanowia one wejscie do gniazda, na teren jego stada. Czesto wbieganie psa przed wlascicielem jest interpretowane jako radosc z powrotu do domu, lub radosc z wychodzenia na spacer. To duzy blad. Pamietaj, ze pies robi to z rozmyslem, aby ciagle umacniac swoja pozycje Alfy. Tylko Przewodnik Stada PIERWSZY opuszcza teren i pierwszy na niego wchodzi. u, czesto lekcewazymy takie zachowanie psa. A jak pies to odbiera ? W jego gatunku osobnik slabszy podchodzac ze spuszczona glowa i unikajac kontaktu wzrokowego, okazuje szacunek silniejszemu.


Pies uklada sie w przejsciu lub drzwiach


Przewaznie starannie go obchodzicie. Czasem chcecie go przesunac lub przepedzic, ale pies ani drgnie lub zacznie leniwie sie przeciagac lub co gorsze warczec - dajecie spokoj i obchodzicie go z boku. No coz, prosze posluchac - kiedy Alfa odpoczywa, pozostali czlonkowie stada pilnuja aby byl spokoj. Natomiast w waskim przejsciu stado sie rozstepuje aby przewodnik mogl przejsc. Znaczy to, ze TY jako stado pozwalasz swojemu przywodcy spokojnie lezec w miejscu, ktore utrwala jego pozycje.
Czy spotykales sie z taka sytuacja ??? - Ogladasz ulubiony program w TV, czytasz ksiazke lub rozmawiasz z kolega i nagle masz podbite w gore rece.
W ten sposob Twoj kochany "zapomniany" na chwile piesek domaga sie pieszczot i zajecia jego osoba.
Najczesciej NATYCHMIAST spelniamy jego zyczenie, po czesci dlatego by nasz ukochany pies nie zwatpil w nasze uczucie do niego, i tak naprawde to cieszy nas taki objaw uczucia ze strony psa. A naprawde to ta sytuacja wyglada inaczej i to zupelnie inaczej !!!
To nasz pies zdecydowal, kto, kiedy i jak dlugo ma go glaskac.
Zdarza sie, ze wlasciciel, ktory nagle ma ochote przytulic czy poglaskac swojego psa, otrzyma w odpowiedzi znudzone spojrzenie, czesto nawet warkniecie.
Wtedy wlasciciel wycofuje sie, bo jest mu glupio i mylnie interpretuje cale zdarzenie.
Ta sytuacja z punktu widzenia psa wyglada nastepujaco:

* ON spi, gdzie chce, ale nikomu nie wolno spac na jego poslaniu

* ON zwycieza w zabawie

* to JEMU okazujemy codziennie uleglosc, jako przewodnikowi stada (ALFIE)

* ON jest przed nami w waskich przejsciach, a jezeli je zatarasuje to obchodzimy go dokola, by MU nie przeszkadzac

to ON zada naszej uwagi, gdy przyjdzie mu na to ochota, a my akceptujemy kiedy ON nas ignoruje lub warczy.
·
* To sa prawa ALFY. Nasz pies sam sie o nie prosil. To MY wlasciciele, bezmyslnie ustawilismy go na pozycji przewodnika stada. Pamietajcie, ze skoro dzieki naszemu postepowaniu umiescilismy psa na czele stada, musimy zaakceptowac fakt, ze wraz z tym stanowiskiem wzial on na siebie odpowiedzialnosc za stado.

porady cz.2


NAUKA CZYSTOSCI


Zagadnienie to tylko pozornie jest proste. Czeste bledy przy nauce czystosci maja wplyw na pozniejsze zycie psa. Niestety najwiekszym bledem jest sluchanie porad sasiadow lub wlascicieli psow, ktorzy uwazaja, iz wiedza wszystko na ten temat i sa nieomylni. Ja na pewno nie wiem wszystkiego o tak inteligentnym gatunku jak pies, lecz na podstawie mojego wieloletniego doswiadczenia w pracy z psami postaram sie Panstwu przekazac wlasciwe porady i mam nadzieje, ze gdy je zastosujecie, ulatwia one wychowanie Waszego ulubienca. O szybkim koncu problemu zalatwiania sie psa w niewlasciwych miejscach decyduje systematycznosc, zapobiegliwosc i zdrowy rozsadek.
* Psa uczymy zalatwiac sie w domu (na gazety) lub na dworze. NIE mozna uczyc tych dwoch rzeczy naraz. Prosze pamietac, ze:

* Szczenie musi sie zalatwic, kiedy tylko sie obudzi i tuz przed pojsciem spac

* Trzeba go „wysadzic" na gazete lub wyjsc na dwor, kiedy sie obudzi, kiedy skonczy jesc lub skonczy sie bawic

* Jezeli piesek lubi sie chowac w domu i zalatwiac swoje potrzeby w miejscach nieodpowiednich, musi byc pod nadzorem

* Stosuj pochlaniacze zapachow, ale NIGDY nie uzywaj srodkow z amoniakiem

* Jezeli zlapiesz swojego pupilka na „goracym uczynku" to uderz reka w sciane, zaklaszcz lub rzuc lancuszek dzwiekowy, albo puszke dzwiekowa. Nastepnie przenies psa na wlasciwe miejsce. Kiedy skonczy to, co zaczal, pochwal go serdecznie

* NIGDY NIE ZANURZAJ psu nosa w jego odchodach. NIGDY nie krzycz na niego i NIGDY GO NIE BIJ !!!!!! Kara powoduje nie tylko utrwalanie tego zlego nawyku, ale rowniez w przyszlosci bedzie miala negatywny wplyw na psychike psa. Pamietaj, ze to jeszcze dziecko, popelnil blad, a nie solidne wykroczenie

* Trzymaj sie regularnego ukladu spacerow, nawet w dni wolne od pracy - pies zacznie czekac na wyjscie i na spacerze zalatwi swoje potrzeby fizjologiczne we wlasciwym czasie.

Nauka dla psow mieszkajacych w blokach


Nauka w tym przypadku jest trudniejsza. Nalezy najpierw przyjac zasade wysadzania na gazety, a potem wychodzenia na dwor. Pies chowany w bloku pozniej zrozumie, o co chodzi z tym wychodzeniem na dwor, poniewaz kiedy zlapiemy go na „goracym uczynku", musimy wziac klucze, wybiec z mieszkania i zamknac go na klucz, potem lapac winde lub biec piechota po schodach, otworzyc zacinajace sie ciezkie drzwi na parterze i wybiec zdyszani na dwor. Po tym czasie pies zapomina, po co on wyszedl, a raczej wybiegl ze swoim wlascicielem na dwor. Przy nauce wysadzania na gazety znajdz miejsce w domu, ktore latwo mozna sprzatnac i ktore jest tak usytuowane, ze szczenie moze sie krecic zanim sie zalatwi. Pod gazetami najlepiej polozyc cos plastikowego, aby zapobiec powstawaniu plam i utrzymywaniu sie przykrego zapachu. Nie czysc zbyt dokladnie tej „ubikacji". Zmieniaj gazety, ale poloz je na podlodze nie myjac jej. Pies na poczatku nauki musi czuc, ktore miejsce jest jego toaleta. Kiedy wysadzasz pieska na gazety i zacznie On sie zalatwiac, to chwal Go serdecznie i badz zachwycony jego inteligencja. Odpowiednia pochwala szybko nauczy szczeniaka gdzie ma sie zalatwiac. Kiedy zaczniemy nauke zalatwiania na dworze NIE WOLNO juz stosowac gazet w domu. Jezeli mamy domek z ogrodem uczymy psa zalatwiania sie na dworze juz od pierwszych dni pobytu w naszym domu. Nie czekamy na koniec szczepien.



Co robic, gdy musisz isc do pracy na 8 czy 10 godzin ???


Jezeli tak pracujesz, to trzeba znalezc rano czas na spacer i zabawe psa. Po calej nocy energia bedzie go rozsadzala. Jesli nie mozesz wyjsc z pracy podczas dnia to MUSISZ miec osobe, ktora bedzie wyprowadzac regularnie psa podczas Twojej nieobecnosci. Jezeli to niemozliwe to powinienes bardzo dobrze sie zastanowic czy w tym okresie Twojego zycia powinienes decydowac sie na psa. PAMIETAJ: nagradzaj szczeniaka i chwal, jezeli zalatwi sie w odpowiednim miejscu lub po wyjsciu na dwor. NIGDY GO NIE BIJ i nie stosuj kar za to przewinienie - zafundujesz psu stresy na przyszlosc i znacznie przedluzysz okres nauki czystosci. Ponizej opisze kilka najczesciej spotykanych zjawisk.


Szczenie zjada kal

Nikt nie wie tak naprawde, dlaczego to robi. Nieraz jest to spowodowane zbyt bogata karma lub odwrotnie - zlym jedzeniem, lub monotonnym np. podawanie tylko gotowych karm. Czy Ty zawsze chcialbys jesc tylko zdrowe pastylki ??? Nalezy pilnowac psa, ale jestem przeciwnikiem zakladania kaganca, gdyz w przyszlosci ma to zgubny wplyw na psychike psa. Mozna tez spryskac kal jednym ze srodkow dostepnych w sklepach np. Bitter Apple, ale pamietaj, ze pies nie moze widziec, co robisz!



Pies uporczywie zalatwia sie nie tam gdzie trzeba

Pies lubi sam wybierac miejsce na swoja toalete. Niestety czesto jest to miejsce najmniej odpowiednie. Prawdopodobnie nieswiadomie sam do tego doprowadziles zbyt ostro reagujac na niewlasciwe zalatwianie sie Twojego „milusinskiego". Najlepiej zaraz odstawic gazety i zaczac nauke zalatwiania sie na dworze, mimo, ze szczepienia jeszcze nie zakonczone. Na miejsce w domu, w ktorych sie zalatwial zastosuj pochlaniacz zapachow lub nafte oczyszczona albo tran po uprzednim dokladnym umyciu. Nastepnie usiadz w poblizu „miejsca przestepstwa" razem z psem (najlepiej na smyczce), trzymaj go blisko siebie, baw sie z nim i daj mu tam zjesc. Bedac razem z psem w miejscu przewinienia, nie kazesz go - dajesz mu tylko do zrozumienia, ze jest na swoim terenie. Bardzo rzadko sie spotyka, aby pies zanieczyscil miejsce, w ktorym musi przebywac. NIE WOLNO pokazywac tego miejsca i wypominac psu jego wine np. slowami „cos ty tu zrobil" czy „niegrzeczny, brzydki pies" lub nie daj Boze cos gorszego!!! Szczegolnie nie wolno krzyczec i karcic psa - to na pewno wywola skutek odwrotny.

Szczenie nie chce sie zalatwiac na dworze

To czesty problem, bo niby dlaczego ma sie skupic na zalatwianiu, kiedy swiat jest taki interesujacy. Przyczyna moze byc tez, ze kiedy szczenie ma zamiar sie zalatwic po raz pierwszy, drugi lub trzeci "COS" go wystraszylo. To mogl byc przejezdzajacy samochod, petarda, tramwaj czy motocykl, a nawet nasze kichniecie czy kaszel. Skutki tego sa dlugotrwale i trzeba tylko cierpliwosci i nagradzania, aby uzyskac pozadany efekt. Mozesz podac psu rano ciepla wode i wyjsc na dlugi spacer, az sie zalatwi i wtedy od razu dac mu wspanialy smakolyk (nie sucha karme!!!) i duzo, duzo pochwaly.

Pies nie chce wyjsc na dwor, kiedy pada deszcz

To problem nie tylko szczeniat, ale i doroslych psow np. sznaucerow. No coz, wkladamy plaszcz, kalosze i bierzemy „biednego" psiaka na spacer. To TY wlasciciel mimo pogody musisz byc wesoly, sprawiac wrazenie, ze lubisz deszcz - to psa zdziwi, ale poskutkuje. Nie daj sie wziac na litosc - psu to nie zaszkodzi i pamietaj, ze pies potrafi grac na naszych uczuciach oraz je wykorzystywac.

Pies posikuje na widok wlasciciela lub ulubionych gosci

NIE KARZ GO !!! - On oddaje mocz na znak uleglosci. Nagana i krzyk utrwala to zachowanie. Sprobuj przez 5 do 8 minut po wejsciu do domu nie zwracac uwagi na psa (wiem, ze to bardzo, bardzo trudno). Nie patrz na niego i nie odzywaj sie. Po tym czasie przykucnij tylem do niego i pozwol mu podejsc, a potem pochwal go. Jezeli nie zdobedziesz sie na to, to pogodz sie z faktem popuszczania moczu i daj psu spokoj.



CZEGO TOBIE i TWOJEJ RODZINIE NIE WOLNO ROBIC



* Wsadzac psu nos w nieczystosci - to nie tylko obrzydliwe, ale i niezrozumiale dla psa. Uczysz go, ze Tobie nie mozna ufac. Pies straci do ciebie szacunek (nie myl szacunku ze strachem!!) i zaufanie, zrobi sie nerwowy, nieposluszny, nie bedzie do Ciebie przybiegal. Ten stres na pewno nasili problem czystosci. Pies zacznie gryzc meble, szczekac bez powodu, okazywac agresje lub wpadnie w apatie i stresy lekowe

* Krzyczec na psa lub go bic, kiedy go przylapiesz. Krzykiem i przemoca niczego nie nauczysz i to nie tylko w tej kwestii. Nastraszysz tylko swojego przyjaciela. Pies zrozumie, ze Ty nie lubisz patrzec jak on siusia i zacznie zalatwiac sie w domu po kryjomu i co najgorsze na spacerze nie bedzie chcial sie zalatwic w Twojej obecnosci

* Bicie psa zwinieta w rulon gazeta lub podobna "pomoca" naukowa - to niestety czeste zjawisko doradzane przez sasiadow i innych "znawcow". Wszystkie metody polegajace na biciu (nawet slabym) sa przyczyna stresow i oddawania moczu na znak uleglosci oraz niekontrolowanej agresji. Bicie nic pozytecznego nie da. Pamietaj, TY jestes czlowiekiem - mysl i badz madry. Przy uderzaniu gazeta, pies zacznie kulic sie ze strachu na twoj widok wciaz nie rozumiejac, ze powinien sie powstrzymac od siusiania. ON nie siusia na zlosc - po prostu nie rozumie, ze zle to robi. Uderzanie gazeta w przyszlosci bedzie mialo dwojaki skutek
* a) pies bedzie agresywny na widok podniesionej reki, nawet jezeli to Twoja reka, czy reka wyciagnieta w przyjaznych zamiarach.
* b) o wiele gorsza reakcja - to to, ze Twoj pies bedzie sie kulil, a nawet uciekal na widok podniesionej reki, a szczegolnie wtedy, gdy bedzie grozilo Ci niebezpieczenstwo. Sam go nauczyles tej reakcji uderzajac takimi „pomocami naukowymi"

* Uwiazywanie psa w poblizu "przestepstwa" i zostawianie go tam na jakis czas. - Jesli zastosujesz ta dziwna metode i nie rozumiem, dlaczego tak popularna - wpoisz psu, ze przebywanie w poblizu wlasnych nieczystosci nie jest niczym nagannym. To oslabia instynkt psa trzymania sie daleko od swoich odchodow, a utrzymywanie czystosci w domu wymaga, aby pies zachowywal higiene. Nauka czystosci polega na udzielaniu psu wskazowek a nie wymierzaniu kar

Nie przejmuj sie, ze Twoj pies „wola" siusiu dopiero jak ma 5 czy 6 miesiecy a pies sasiadow 3 czy 4 miesiace.
To nie wstyd, to jest normalne i kazdy pies w zaleznosci od wychowania i rasy bedzie to robil w roznym czasie, ale BEDZIE ! Zwroc uwage, jak jest z naszymi „ludzkimi" dziecmi?



ĆWICZENIA NA SPACERZE


Idziemy na spacer z psem w miejsce, gdzie jest rowny teren tzn. nie ma krzakow, wystajacych nierownosci jak prety, kamienie czy pozostalosci plotow - chodzi o to by pies o nic nie zaczepil smycza. Pies jest zapiety na naszej nowej smyczy, bawimy sie z nim wesolo i delikatnie puszczamy smycz na ziemie, bawiac sie z nim dalej tak jakbysmy nadal mieli smycz w reku. Niech nasz pies biega i bawi sie ze swoim panem. Nastepnie prosze wziac smycz do reki i juz bez zabawy, spokojnym krokiem zmienic miejsce spaceru, a nastepnie powtorzyc cale cwiczenie od nowa. Na jednym spacerze powinnismy powtarzac to cwiczenie ze trzy razy zmieniajac miejsce zabawy. Nalezy pamietac, aby pies nigdzie nie zahaczyl smycza, kiedy ta bedzie lezala na ziemi.



CWICZENIA W DOMU

Prosze wyprowadzic psa do innego pomieszczenia niz jego przewodnik. Niech ktos z domownikow nim sie zajmie, tymczasem przewodnik w drugim pokoju uklada nowa smycz na podlodze w ksztalcie kola, owalu lub innym podobnym. W srodku kola i na obrzezach ukladamy najlepsze smakolyki naszego psa. Potem przewodnik wola psa do siebie w taki sposob, by ten musial przejsc blisko smyczy lub doslownie po niej. Prosze nie zmuszac psa i nie zwracac jego uwagi na te pyszne smakolyki. Pies powinien sam sie nimi zainteresowac i zdobyc sie na odwage aby wejsc do smyczy i je zjesc. Gdyby pies nie chcial podejsc do smyczy i bal sie jej to prosze udawac, ze nic Panstwo nie robili, bawic sie z nim udajac, ze nie ma smyczy i smakolykow. Nie zmuszac psa do niczego. Wazne jest by pies wykonal to cwiczenie z dobrej woli. Cwiczenie nalezy powtarzac przynajmniej raz dziennie lub raz na dwa dni. Pamietajmy, ze te cwiczenia polecane sa osobom, ktore maja male pieski bojace sie automatycznej smyczy. Jesli nasz pies ma taka smycz, nie boi sie jej i jest do niej przyzwyczajony - nie musimy zmieniac smyczy. Pamietajmy takze, ze psy duze ras uzytkowych jak np. dobermany, boksery, owczarki, rottweilery NIE POWINNY chodzic na smyczach automatycznych. Smycz ta w przypadku wyzej wymienionej grupy psow „sluzy" do nauki nieposluszenstwa i do przejecia kontroli nad wlascicielem. W przypadku tych ras, mozemy uzywac smyczy automatycznej jedynie dla suczek i tylko na okres cieczki. Pamietajmy tez o jeszcze jednej kardynalnej zasadzie - nauki chodzenia psa w obrozy i na smyczy uczymy od szczeniaczka, stopniowo i w formie zabawy - nigdy przymusem i nigdy sila.



©2008 Design by: miasto smoka